Opona mały kawałek gumy a….

0
210

Jeszcze wprawdzie za oknami zimno i nieprzyjemnie, ale pewnie wielu miłośników jazdy na dwóch kółkach, marzeniami jest już na trasach. Zanim jednak to nastąpi, trzeba dokonać przeglądu swojej maszyny, by sprawdzić, co należy wymienić, co trzeba będzie wyregulować i wyczyścić. Zima to wspaniały okres dla motocyklisty.

Może poświęcić czas maszynie, oddając przynajmniej w swojej pracy to, co otrzymał przez cały sezon jazdy. To co zrobi się w tym czasie, będzie procentować przez co najmniej pół roku użytkowania motocykla. To nie tylko samą przyjemność, jaką się czerpie z jazdy, ale również odpowiednie bezpieczeństwo, które można sobie teraz zapewnić.

To nie tylko kawałek gumy.

Pewnie nie wielu wie, że pierwsze opony nie były stworzone na potrzeby samochodów, ale dla protoplasty motocykli – bicycle. Tak to właśnie na rowery trafiły pierwsze opony, które miały uprzyjemnić jazdę na dwóch, a nie na czterech kółkach. Po pojawieniu się pierwszych motocykli, trafiły również na ich koła. Początkowo miały uprzyjemniać jazdę i tak się działo. Opony motocyklowe oczywiście przechodziły wiele przemian – od pełnych opon gumowych, poprzez opony wulkanizowane, do prawie współczesnego koła z oponą opracowaną przez C.K. Welsha. Trzeba przyznać, że na początku swojej kariery opony do motocykla nie były towarem, który trafiał pod przysłowiowe strzechy. Ich cena wynosiła kilka dniówek amerykańskiego robotnika, a ich jakość w połączeniu z jakością dróg sprawiały, że trzeba było je wcześniej wymieniać niż zakładali producenci. Co więcej pierwsze opony były pozbawione bieżnika. Szybka jazda na motocyklu wyposażonym w takie opony nie była zbyt bezpieczna. Dlatego dla właścicieli motocykli wydawano ostrzeżenie, by … jeździli wolno i bezpiecznie. Dopiero w 1920 roku za sprawą firmy Metzeler zadebiutowała opona z bieżnikiem. Oczywiście nie przypominały one zupełnie współczesnego bieżnika, ale miały przede wszystkim zapewnić stabilność podczas jazdy i zabezpieczyć oponę przed jej uszkodzeniem. Z czasem inżynierowie pracujący nad oponami zaczęli zauważać, że kształt bieżnika ma wpływ na zachowanie się maszyny podczas jazdy. Prace ruszyły w kierunku zapewnienia jak największego bezpieczeństwa. Przedsiębiorstwa produkujące opony motocyklowe zaczęły reklamować swoje produkty z naciskiem na kwestie bezpieczeństwa. Prace inżynierów szły również w kierunku poprawy wytrzymałości opon. Jest takie zdjęcie amerykańskich policjantów siedzących na motocyklach, które były wyposażone w białe opony. Ta biel jest efektem dodawania do mieszanki gumy tlenku cynku, który poprawiał właściwości jezdne motocykli. Jednak opony takie szybko się brudziły, więc amerykańska firma BF Goodridge do mieszanki dodawać zaczęła sadzę, co sprawiło, że opona była czarna – mniej się brudziła, a przy okazji uzyskano pięciokrotnie wytrzymalszy materiał na opony.

Do wyboru, do koloru

Wielkie zainteresowanie motocyklami po II Wojnie Światowej przełożył się również na rozwój przemysłu oponiarskiego związanego z jednośladami. Pojawiły się motocykle przeznaczone do poruszania się w rożnych warunkach – motocykle sportowe, przeznaczone do jazdy w terenie, motocykle szosowe, turystyczne. To tylko niektóre rodzaje jednośladów, a każdy z nich wymagał innej opony. Różnorakość wynika z różnej charakterystyki jazdy, ciężaru motocykla oraz również nawierzchni po jakiej porusza się motocykl. Jednak trzeba powiedzieć jasno, wszystkie opony łączy w sobie konieczność zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, a także komfortu jazdy. Każdy właściciel motocykla ma do wyboru szeroką gamę ogumienia do swojej maszyny. Producenci prześcigają się w opracowywaniu kolejnych modeli opon, które mają być jeszcze lepsze niż poprzednie, zapewnić lepsze osiągi, pomóc ograniczyć zużycie paliwa, zapewnić jeszcze większe bezpieczeństwo. Opona to ważny element w systemie zapewniającym bezpieczeństwo. Nie można jednak zapominać, że same opony niczego nie załatwią. To jest tylko narzędzie, które może pomóc, reszta zależy tylko od samego kierowcy.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSkórzane buty motocyklowe
Następny artykułMity dotyczące monitoringu GPS
Konrad Stokłosa
Prawie od dziesięciu lat fascynuje się motoryzacją. Niedawno postanowiłem otworzyć własnego bloga, na którym będę dzielił się moją pasją jaką są samochody i motocykle.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ